o Winx Clubie
Winx Club i Winx Club 2 inaczej xD



Forum o Winx Clubie Strona Główna FanFiction Opowiadanie Winx Straszny Egzamin
Obecny czas to Czw 18:45, 27 Lip 2017

Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor
Amore-winx




Dołączył: 31 Gru 2015
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Czw 19:26, 31 Gru 2015

Wiadomość
Opowiadanie Winx Straszny Egzamin
Bloom od kiedy przybyła do Alfei nie miała okazji jeszcze wejść do komory symulacyjnej bez dziewczyn. Lockette powiedziała Bloom, że w komorze straszy. Od tej chwili Bloom bez dziewczyn nawet nie patrzyła na komorę.
- Lockette, dlaczego to powiedziałaś ? Spytałam , kiedy wstałyśmy
- Amore, przepraszam. Powiedziała Lockette. - Myślałam, że Bloom wreszcie przestanie być smutna z powodu tego, że nie może sama zdać egzaminu. Ale chyba to tylko pogorszyło sprawę.
Popatrzyłam na Lockette.
- Ostatnio gdy byłam w Magix Bloom zrezygnowała z zajęć w komorze, bo bała się upiorów. Stella powiedziała, że nieźle namieszałaś i kazała mi to tobie przekazać.
- To nie moja wina. Muszę przeprosić Bloom. Poprostu chciałam jej powiedzieć , że wcale nie warto tam zaglądać...
Lockette i ja weszliśmy do teleportera, żeby pogadać z czarodziejkami.
- Naprawdę nie chciałam , żebyś przestraszyła się tej komory i wogóle tam nie wchodziła. Powiedziała Lockette do Bloom, gdy przybyłyśmy do Alfei. Podleciałam do Stelli.
- Czy ona....Przegapiła egzamin ? Spytałam.
- Niestety. Uważa , że mieszkają tam jakieś upiorne kwiatki.
- A każda z was zdała egzamin ?- Tak . Ale myślę, że ten strach to nie wina Lockette. Ostatnio bała się testu . Nie wiem , co w nią wstąpiło.
Popatrzyłam na Bloom . Bała się zwykłej kartki ? To nie mogła być wina Lockette.
Podleciałam do kartki.
'' Niech Bloom przestanie się ciebie bać '' . Jednak to tylko pogorszyło moje moce.
- Amore, nic ci nie jest ? Spadłam w ręce Stelli.
- Nie, ale Bloom musi być zaczarowana , bo uderzyła we mnie negatywna energia.
2
Kartka leżała na stole. Gdy Stella próbowała się do niej zbliżyć , kartka uderzała ją.
- Myślę, że Bloom jest zaczarowana. Komuś zależało na tym, żeby Bloom zaczęła bać się kartek i zaczęła pogarszać oceny.
Stwierdziła Stella po wielu godzinach .- Czyli Lockette jest niewinna ! Krzyknęłam uradowana , bo nie chciałam, żeby Lockette była winna.
- Tak . Ale kto stoi za tym strachem ? I jak go odczarować ?
Na kartce powinny być odpowiedzi na te pytania.
Stella ostrożnie zbliżyła się do kartki ....Nagle kartka uciekła !
Stella rzuciła się na nią.
- Mam cię ! Jednak po otworzeniu rąk w dłoniach Stelli była pustka.
Kartka weszła do pokoju Musy i Tecny.
- Musa ! Łap ją ! Krzyknęłam z całej siły. Musa otworzyła drzwi , a kartka uderzyła prosto w jej twarz. Upadła.
Kartka poleciała dalej , do biurka pracującej Tecny.
- Musa ! Nic ci nie jest ? Podbiegłyśmy do Musy.
- Nie....Tecna ! Łap ją ! Krzyknęła Musa, podnosząc się , i patrząc na Tecnę.
Jednak Tecna z orientowała się za późno. Tecna dostała mocno w twarz kartką, i upadła.
- TEECNAAA! Krzyknęła ponownie Musa , i podbiegła do czarodziejki. Wyglądała na żywą, chociaż z policzka ciekły jej powoli kropelki krwi .
Winx Believix !
Musa i Stella zmieniły się w Believix , i uzdrowiły Tecnę, która też zmieniła się poźniej w Believix .
- Floraaaa! Tylko ty możesz złapać tą kartkę ! Krzyknęły Winx.
- Czy o tą kartkę wam chodziło ? Spytała Flora , trzymając w ręce kartkę. Już z daleka Winx widziały odpowiedzi na wszystkie pytania.

Hej Very Happy Dzisiaj będzie 2016 ! To było moje pierwsze opowiadanie,więc....Mam nadzieję , że się wam spodobało Very Happy Oczywiście piszę jako Amore.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Amore-winx

Autor
Amore-winx




Dołączył: 31 Gru 2015
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Czw 19:59, 31 Gru 2015

Wiadomość
Cześć Very Happy Jeszcze dzisiaj chyba zakończę to opowiadanie , chociaż nie mam pomysłu na zakończenie. Miłego czytania Very Happy ( O ile ktoś to czyta Very Happy )
3
Na kartce widniał tekst :
Od : Icy
Z : Nieznane
Do: '' Głupiutkiej'' Bloom
Droga , a raczej nie droga , Bloom .
Chcę ci powiedzieć , że ten list zawiera moc specjalnej hipnozy. Kiedy przeczytasz ostatnie zdanie, zostaniesz zahipnotyzowana .
A więc - pora na zdanie :
- Pewnie Trix chciały ją zmusić do tego, żeby dostała złe oceny. powiedziała Tecna.
- Ale nadal nie wiemy, czemu chciały to zrobić, i gdzie są . Odparła Musa.
Tecna wróciła do listu.
Teraz przestaniesz lubić egzaminy , teraz przestaniesz lubić egzaminy . Zaczniesz używać mocy smoka przeciwko Winx .
Tecna gwałtownie porwała kartkę.
- Musimy odnaleźć antidotum - zanim będzie po nas. Powiedziała Tecna. - Bloom działa przeciwko nam .
- Trzeba będzie zapytać panią Faragondę. Powiedziała Flora.
- Ale my nadal nie wiemy, po co im ta nienawiść Bloom . Zbuntowała się Musa.
- Jak to ? Nie wiesz ? Bloom nie uczyła się dobrej magii na egzaminach i na lekcjach, więc dobra magia w niej zanikała, a Trix to wykorzystały do tego, żeby zniszczyła swoimi nowymi mocami nas. Wytłumaczyła Tecna.
- W takim razie co my zrobimy ? Spytała Musa. Patrzyłam na to.
- Może pójdziemy wreszcie do pani Faragondy ? Zasugerowałam.
- Dobry pomysł. Powiedziała pierwszy raz Layla. Niestety Icy staneła im na drodze.
Winx Believix
Stellla , Tecna Musa Flora i Layla przemieniły się w Believix. Ja przygotowałam się do ataku.
- Disco Kula ! Krzyknęła Musa, i rzuciła w Icy . Niestety czarownica z łatwością odbiła pocisk.
- No, musisz się bardziej postarać z imprezą. Rzuciła w Musę . Upadła bezsilnie na szafkę.
- Musa ! Krzyknęła Tune, która pojawiła się z wróżkami w teleporterze.
- Cześć, Amore ! Powiedziała Digit. - Mam nadzieję, że nic ci nie jest ?
- Nie- odparłam. - A tobie ? Wyglądasz, jakby okradli wioskę.
- Nie, ale Faragonda zadzwoniła do nas i powiedziała , żebyśmy was odwedziły. Odparła Digit, i poleciała walczyć.
- Kula Technologi ! Krzyknęła Tecna , i uderzyła Icy .
Zapowiadała się długa walka...
4
Winx udało się jednak dotrzeć do pokoju Bloom. Siedziała na łóżku.
- Witajcie, drogie przyjaciółeczki ! Uśmiechnęła się złowrogo. - Chcecie może zjeść ból ?
- Nie , wolałabym tort. Słoneczna Burza ! Krzyknęła Stella.
Bloom z łatwością odbiła pocisk, i rzuciła w Tecnę.
Tecna zasłoniła się , ale to nic jej nie dało.
- Musimy znaleźć antidotum . Powiedziała stanowczo,gdy podniosła się z ziemi, i z czarodziejkami uciekłyśmy do gabinetu pani Faragondy.
- Mikstura ? W porządku. Możecie zrobić Citrus. To potężna substancja. Ale potrzebny jest wam płomyk smoka.
- Zrobimy wszystko dla Bloom. Powiedziała pewna siebie Stella. - Pójdziemy tam ze specjalistami. Dziewczyny - do Czerwonej Fontanny ! Wyskoczyły przez okno, zanim Bloom wbiegła do gabinetu.
Nie . Jednak mi się nie udało dokończyć.....Dokończę jutro albo pojutrze, ok ? Ech....Czy ktoś to wogóle czyta ???


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Amore-winx

Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum o Winx Clubie Strona GłównaFanFictionOpowiadanie Winx Straszny Egzamin
Obecny czas to Czw 18:45, 27 Lip 2017
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group - Glass˛ Created by DoubleJ(Jan Jaap)
Regulamin